1 mld zł na polski biogaz

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) poinformował o nowym wsparciu dla przedsiębiorców planujących produkcję biogazu w naszym kraju. Budżet programu wynosi 1 miliard złotych.

Cel programu – rozwój nowoczesnych technologii biogazowych

Celem programu jest wsparcie produkcji biogazu z biomasy, szczególnie biomasy odpadowej, w celu wytwarzania energii elektrycznej i ciepła w warunkach wysokosprawnej kogeneracji. Nowe środki mają przyczynić się do zwiększenia udziału odnawialnych źródeł energii w polskim miksie energetycznym oraz poprawy poziomu recyklingu. Jak podkreśla NFOŚiGW, taki rozwój krajowej produkcji biogazu odgrywa też dużą rolę w podnoszeniu bezpieczeństwa energetycznego.

Program „Wysokosprawna kogeneracja z biogazu wytwarzanego z biomasy, w tym z odpadów komunalnych” uzyskał akceptację Europejskiego Banku Inwestycyjnego (EBI), a jego budżet to 1 miliard złotych.

Zakres wsparcia i warunki uczestnictwa

Nowy program uzupełnia dotychczasowe inicjatywy wspierające biogazownie komunalne i rolnicze. Finansowaniem objęte będą wyłącznie instalacje fermentacji, które wykorzystują biogaz do wytwarzania energii elektrycznej i ciepła w wysokosprawnej kogeneracji o zainstalowanej mocy od 1 MW. Dotyczy to budowy nowych instalacji oraz modernizacji i rozbudowy już istniejących obiektów.

Program skierowany jest do przedsiębiorców, a finansowanie będzie realizowane w formie:

  • dotacji do 40% kosztów kwalifikowanych
  • pożyczek do 100% kosztów kwalifikowanych.

Nabór wniosków planowany jest na przełomie 2025/2026 roku, a realizacja programu potrwa do 2030 roku. Zakładanym efektem inwestycji ma być produkcja co najmniej 40 mln m3 biogazu.

Fundusz Modernizacyjny jako kluczowe źródło finansowania

Program finansowany jest ze środków Funduszu Modernizacyjnego (FM), który czerpie zasoby ze sprzedaży 4,5% ogólnej puli uprawnień do emisji CO2 w ramach unijnego systemu EU-ETS. Środki te są przeznaczane na modernizację systemu energetycznego, poprawę efektywności energetycznej oraz rozwój zeroemisyjnego transportu w Polsce i 12 innych krajach UE. Szacuje się, że do 2030 roku do Polski z Funduszu Modernizacyjnego może trafić około 60 mld zł.

Każda inwestycja finansowana w ramach FM przyczynia się do ograniczenia emisji gazów cieplarnianych, zwiększenia udziału odnawialnych źródeł energii i oszczędności energii. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej pełni funkcję Krajowego Operatora Funduszu Modernizacyjnego, koordynując realizację programu.


Niewykorzystany potencjał biogazowni w Polsce

Zgodnie z raportem opublikowanym przez portal Globenergia.pl na koniec 2024 roku w Polsce działały 442 biogazownie, z czego tylko 174 rolniczych, jak obiekt planowany w Domaszkowicach. 

Biogaz w Niemczech kontra Polska: ogromna różnica w liczbach

Niemcy na koniec 2024 r. dysponowały ponad 10 tys. biogazowni. To więcej niż w Polsce stoi stacji benzynowych. Tamtejsze biogazownie już w 2013 r. wygenerowały około 28 milionów MWh energii elektrycznej. Zasiliły wtedy 7 mln gospodarstw domowych w prąd. W Polsce, w okresie styczeń-październik 2024 r., prosumenci biogazowi wprowadzili do sieci zaledwie 1113 MWh energii elektrycznej.

Nowe inwestycje w sektorze biogazowym

Krajowy potencjał biogazu oszacowano na 13,5 miliarda m³ i jest on porównywany do niemieckiego. Jednak liczba zainstalowanych systemów biogazowych jest niższa od prognoz, a sektor pozostaje daleko w tyle za czołowymi krajami Europy.

W ciągu ubiegłego roku zainstalowano 30 nowych biogazowni, których łączna moc wynosi 14,58 MW. Większość z tych instalacji ma moc poniżej 0,5 MW, co wynika z wymagań prawnych dotyczących biogazowni o większej mocy, które muszą przejść przez skomplikowane procedury administracyjne. W myśl przepisów biogazownie rolnicze o większej mocy klasyfikuje się bowiem jako takie, które mogą znaczącą wpływać na środowisko.

Biogaz prosumencki: niewielki udział w polskim miksie energetycznym

Z danych wynika, że tzw. biogazownie prosumenckie w Polsce stanowią mniejszość wśród innych systemów tego typu. Na koniec października 2024 roku działało jedynie 56 prosumenckich instalacji biogazowych o łącznej mocy 1 MW. W porównaniu z sektorem fotowoltaicznym, gdzie w Polsce działa ponad 1,5 miliona instalacji o mocy 11,9 GW, biogaz pozostaje daleko w tyle, mimo jego ogromnego potencjału jako źródła energii odnawialnej.

Biogazownie prosumenckie to niewielkie instalacje (zazwyczaj o mocy do 500 kW), które są przeznaczone głównie dla rolników lub małych przedsiębiorstw. Ich celem jest wytwarzanie energii na własne potrzeby, np. do ogrzewania czy zasilania maszyn, a ewentualne nadwyżki mogą być sprzedawane do sieci energetycznej.

Zmiany legislacyjne – potencjalna szansa na rozwój biogazu w Polsce

Szybszy rozwój sektora biogazowego w Polsce byłby możliwy po uchwaleniu przez Ministerstwo Rolnictwa specustawy (podobnej do tzw. specustawy drogowej), która ułatwiłaby proces inwestycyjny poprzez usunięcie barier administracyjnych.

Biogazownie to instalacje pozwalające chronić środowisko naturalne i zwiększające komfort życia na terenach wiejskich oraz na granicach miast i wsi.

Według analiz resortu rolnictwa specustawa pozwoliłaby na powstanie nawet 2000 nowych biogazowni rolniczych. Jak dotąd te pozytywne perspektywy nie znalazły jednak odzwierciedlenia w rzeczywistości i na koniec 2024 roku w Polsce działały tylko 174 obiekty tego typu.

Większość danych i analiz zawartych w artykule pochodzi z raportu opublikowanego przez portal Globenergia.pl, bazującego na źródłach z AEE, ARE i KOWR.


Biogazownie w programie "Energia dla Wsi"

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) przeznaczy kolejny miliard złotych na wsparcie inwestycji w odnawialne źródła energii (OZE) na terenach wiejskich. Nowy nabór w ramach programu „Energia dla Wsi” ruszy 3 lutego 2025. 

Kolejny krok w transformacji energetycznej 

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej ogłosił uruchomienie drugiego naboru wniosków w ramach programu priorytetowego „Energia dla wsi”. Tym razem budżet wynosi aż 1 miliard złotych, co stanowi znaczącą część całkowitej puli programu opiewającej na 3 miliardy złotych. Program ma na celu wspieranie inwestycji w instalacje odnawialnych źródeł energii, takie jak biogazownie, farmy fotowoltaiczne, elektrownie wiatrowe czy magazyny energii.

Program jest skierowany do dwóch kluczowych grup beneficjentów: rolników oraz spółdzielni energetycznych, które mogą uzyskać dofinansowanie w formie dotacji i pożyczek. Intensywność wsparcia wynosi od 45 proc. do 65 proc. kosztów kwalifikowanych, a w przypadku pożyczek – nawet do 100 proc.

Źródło zdjęcia: www.gov.pl

Najpopularniejsze są biogazownie

W oficjalnym komunikacie informującym o planowanym uruchomieniu naboru Józef Matysiak, zastępca prezesa zarządu NFOŚiGW, zwrócił uwagę na duże zainteresowanie rolników inwestycjami w odnawialne źródła energii, a szczególnie we wpisujące się w obszar działalności gospodarstw rolnych biogazownie. Podkreślił też, że realizacja programu „Energia dla wsi” wpisuje się w priorytet transformacji energetycznej określony w czteroletniej strategii Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

W ramach pierwszego naboru spośród wszystkich 370 wniosków aż 208 dotyczyło biogazowni. Łączna wartość zawartych umów wyniosła dotychczas prawie 300 mln zł.

Na co można uzyskać wsparcie?

Beneficjenci programu mogą wnioskować o środki na:

  • instalacje fotowoltaiczne,
  • turbiny wiatrowe,
  • elektrownie wodne,
  • biogazownie rolnicze z wysokosprawną kogeneracją,
  • magazyny energii (jako część zintegrowanych projektów OZE).

Nabór wniosków rozpocznie się 3 lutego i potrwa do 19 grudnia 2025 roku lub do wyczerpania środków. Szczegółowe informacje zostaną udostępnione na stronie NFOŚiGW  7 dni przed rozpoczęciem naboru.

Transformacja energetyczna na horyzoncie

Dzięki nowej edycji programu priorytetowego, polskie wsie mają szansę stać się liderami transformacji energetycznej. Zwiększone wsparcie dla biogazowni i innych instalacji OZE może nie tylko obniżyć koszty energii w gospodarstwach, ale także przyczynić się do zmniejszenia emisji CO₂ i poprawy bezpieczeństwa energetycznego w Polsce.


Wizyta studyjna w działającej biogazowni

BZK Energy zaprosiło radnych Rady Miasta Nysa i Rady Powiatu Nyskiego oraz przedstawicieli społeczności lokalnej do odwiedzenia biogazowni na terenie Niemiec, tuż przy granicy Polski, w miejscowości Forst / Lausitz.

Celem wizyty studyjnej jest zapoznanie się z technologią i bieżącym funkcjonowaniem biogazowni, która daje wyobrażenie układu poszczególnych elementów instalacji planowanej w obrębie Domaszkowic przez BZK Energy.

Jak większość biogazowni w Niemczech, gdzie zlokalizowanych jest ok. 12 tys. instalacji tego typu (w Polsce ok. 350), obiekt działa już od pewnego czasu; ostatnio został modernizowany. Funkcjonuje w nowoczesnej technologii biogazowej i jest relatywnie blisko zlokalizowany (dojazd w dużej mierze autostradą i szybkimi drogami).

BZK Energy podkreśla, że inwestycje biogazowe są ważnym elementem transformacji środowiskowej, energetycznej, gospodarczej i cywilizacyjnej Polski. Związane jest to m.in. z wprowadzeniem realnego zarządzania odpadami z produkcji rolnej, ale także z możliwością uniezależnienia się w zakresie energetycznym, tj. produkcji zielonej energii 24h/7 o każdej porze roku, na miejscu – w Gminie Nysa. Pod tym względem biogazownie są bezkonkurencyjne w porównaniu z instalacjami wiatrowymi czy słonecznymi.

Wyjazd na wizytę studyjną planowany jest 31 stycznia br. w godzinach porannych; powrót tego samego dnia. BZK Energy zapewnia transport autokarowy.

Chętni do udziału mogą przesyłać zgłoszenia:
a) poprzez formularz na stronie internetowej: https://bzkenergy.pl/kontakt/
b) lub mailowo: Jakub Augustynowicz, dyrektor ds. inwestycji BZK Energy, augustynowicz_j@bzk.pl
Liczba miejsc limitowana.


Biogazownie napędzają transformację energetyczną polskiego rolnictwa

„Energia dla wsi” – program, który odgrywa kluczową role w rozwijaniu odnawialnych źródeł energii na terenach wiejskich, uzyskał dodatkowe 2 mld zł środków.

90 proc. wniosków dotyczy biogazowni

Jak wskazali przedstawiciele resortu rolnictwa na ostatnim posiedzeniu podkomisji sejmowej ds. biogospodarki i innowacyjności w rolnictwie, od 2022 r. znacznie wzrosło zainteresowanie odnawialnymi źródłami energii (OZE), zwłaszcza budową biogazowni wspieraną z europejskich funduszy.

Z danych przedstawionych podczas spotkania wynika, że blisko 90 proc. wniosków złożonych w pierwszym naborze programu „Energia dla wsi” dotyczyło tych obiektów. Wpływ na to mają m.in. preferencyjne warunki finansowania, dzięki którym inwestując w biogazownię można liczyć na dotację wynoszącą nawet 65 proc. kosztów kwalifikowanych (alternatywnie pożyczkę do 100 proc. kosztów kwalifikowanych).

Źródło zdjęcia: www.gov.pl

Biogazownie kluczowym elementem transformacji

Inicjatywy takie jak „Energia dla wsi” odgrywają ogromną rolę w procesie unowocześniania gospodarstw rolnych w Polsce. Zwiększają ich niezależność energetyczną i ograniczają wpływ na środowisko.

Na posiedzeniu podkreślono ponadto konieczność uproszczenia procesu pozyskiwania zezwoleń na budowę biogazowni. Jak zapewniono, budowa tego typu obiektów w gospodarstwach rolnych nie będzie wymagała uprzedniej zmiany kwalifikacji gruntu na cele przemysłowe.

Beneficjentami „Energii dla wsi” są rolnicy i spółdzielnie rolnicze. Przystępując do programu mogą ubiegać się o dofinansowanie na:

  • Biogazownie rolnicze i elektrownie wodne o mocy 10 kW–1 MW,
  • Instalacje fotowoltaiczne i wiatrowe o mocy 50 kW–1 MW,
  • Magazyny energii zintegrowane z innymi realizowanymi źródłami OZE.

Informacja o terminie kolejnego naboru wniosków ma zostać ogłoszona wkrótce. Szczegółowe informacje o zasadach programu są dostępne na stronie internetowej NFOŚiGW.

„Energia dla wsi” – dodatkowe 2 mld zł

„Energia dla wsi” to program wdrażany przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, którego realizacja przewidziana jest do 2030 roku. Jego celem jest wzrost wykorzystania odnawialnych źródeł energii na terenie gmin wiejskich i wiejsko-miejskich.

O rosnącej wadze „Energii dla wsi” w transformacji energetycznej polskiego rolnictwa świadczy z pewnością fakt, że wnioski, które złożono w ramach pierwszego naboru niemal dwukrotnie przekroczyły pierwotny budżet programu wynoszący 1 mld zł.

Szansa na wsparcie finansowe nadal istnieje. W październiku Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi ogłosiło, że Europejski Bank Inwestycyjny zaakceptował wniosek Polski o zwiększenie budżetu programu o kolejne 2 mld zł.

Beneficjentami „Energii dla wsi” są rolnicy i spółdzielnie rolnicze. Przystępując do programu mogą ubiegać się o dofinansowanie na:

  • Biogazownie rolnicze i elektrownie wodne o mocy 10 kW–1 MW
  • Instalacje fotowoltaiczne i wiatrowe o mocy 50 kW–1 MW
  • Magazyny energii zintegrowane z innymi realizowanymi źródłami OZE.

Informacja o terminie kolejnego naboru wniosków ma zostać ogłoszona wkrótce. Szczegółowe informacje o zasadach programu są dostępne na stronie internetowej NFOŚiGW.


Biogazownia w Domaszkowicach tematem nadzwyczajnej sesji rady miasta Nysa

W środę, 9 października br., przedstawiciele BZK Energy wzięli udział w nadzwyczajnej sesji rady miasta Nysa. Jednym z zagadnień sesji była biogazownia projektowana w Domaszkowicach. Spotkanie miało charakter konsultacyjny i zgromadziło grono mieszkańców sołectwa oraz lokalne władze.

Podczas sesji przedstawiciele BZK Energy zaprezentowali szczegóły projektu, w tym korzyści wynikające z powstania biogazowni. Wskazano, że instalacja będzie oparta na ultranowoczesnej, hermetycznej technologii. Prezes spółki, Aleksander Siuda, zaproponował ponadto rozwiązanie dające możliwość dostarczania taniego ciepła poniżej cen rynkowych do domów w Domaszkowicach. Ciepło jest produktem ubocznym procesu wytwarzania biometanu.

Przedstawiciele BZK Energy zaznaczyli również, że biogazownia przyniesie wymierną korzyść lokalnej społeczności w postaci redukcji Zagospodarowanie odpadów z produkcji hodowlanej, takich jak gnojowica i obornik, które obecnie są składowane w Domaszkowicach, pozwoli zredukować nieprzyjemne zapachy. Regularne dostarczanie i przetwarzanie tych odpadów w biogazowni, zamiast składowania pod gołym niebem przyczyni się – szczególnie w okresie letnim – do znaczącego zmniejszenia uciążliwości odorowych w Domaszkowicach.

W trakcie spotkania podkreślono też, że projekt biogazowni uzyskał pozytywne opinie od kluczowych instytucji, w tym Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, Sanepidu oraz Wód Polskich. W związku tym brak prawnych przeszkód, by projekt mógł uzyskać pozytywną decyzję środowiskową.


W portalu magazynbiomasa.pl ukazał się artykuł na temat potencjalnej inwestycji BZK Energy – biometanowni w obrębie Domaszkowic 

W artykule „Nowa inwestycja: biometanownia w Domaszkowicach” omówiono starania BZK Energy związane z minimalizowaniem wpływu inwestycji na środowisko oraz zaangażowanie w dialog z lokalną społecznością. Wskazano, że BZK Energy zaproponowało wizyty studyjne w innych biogazowniach. Podkreślono też, że instalacja ma zostać zlokalizowana w odległości około 1100 m od najbliższych zabudowań, czyli kilka a nawet kilkanaście razy dalej niż biogazownie spotykane w Niemczech czy we Francji.

Artykułu na portalu Magazyn Biomasa wskazuje, że w Polsce pokutuje mnóstwo negatywnych stereotypów odnośnie biogazowni i ich wpływu na środowisko oraz pofermentu. W dobie social mediów często argumenty emocjonalne rozpowszechniane są znacznie szybciej od tych popartych faktami. Tymczasem odpady z produkcji rolniczej (obornik i gnojowica), zamiast od lat trafiać do biogazowni – jak w Europie Zachodniej – nadal wylewają się szerokim strumieniem na polskie pola. Wydzielają odory i metan, który zwiększa efekt cieplarniany.

Jak podkreśla w swojej wypowiedzi Jakub Augustynowicz, dyrektor ds. inwestycji w BZK Energy, lokalne społeczności w Polsce wciąż mają liczne obawy odnośnie inwestycji biogazowych. Dotychczasowe kampanie informacyjne skierowane do opinii publicznej były tylko kroplą w morzu potrzeb w zakresie komunikacji społecznej branży biogazowej.

– Na poziomie lokalnym, ale i krajowym, nadal brak jest podstawowej wiedzy na temat inwestycji biogazowych i ich pozytywnego wpływu na społeczności lokalne w zakresie szeroko rozumianej ekologii – wskazuje Jakub Augustynowicz.

Biometanownia, będąca kluczowym projektem BZK Energy, jest na zaawansowanym etapie planowania. Obiekt może produkować biometan z wykorzystaniem odpadów z produkcji rolniczej. Roczna produkcja może docelowo wynosić 5 milionów m³. Wyprodukowany biometan byłby przekierowany do istniejącej w pobliżu inwestycji sieci gazowej.


Nie będziemy smrodzić

Rozmowa z Jakubem Augustynowiczem, dyrektorem ds. inwestycji BZK Energy, która w Domaszkowicach planuje budowę pierwszej w Polsce biometanowni.

- Kiedy rozpoczęliście starania o budowę biogazowi w Domaszkowicach?
- Miejsc pod biogazownie szukamy przez wyspecjalizowane firmy. Jedną z zaproponowanych lokalizacji był teren w obrębie Domaszkowic, obok wysypiska odpadów. Rada miasta Nysa wyznaczyła tę lokalizację w 2019 r. w ramach studium kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy. Najważniejsze było jednak to, że blisko jest gazociąg, do którego można tłoczyć gaz wyprodukowany w biometanowni. Obniża to znacząco koszt całego przedsięwzięcia.

- Kiedy kupiliście teren pod inwestycję?
- W 2021 roku, kiedy dopuszczona była już możliwości budowy biogazowni. Samorządy same wytyczają grunty pod budowę takich obiektów, zgodnie z kierunkiem rozwoju energetyki w Europie i w Polsce. Dodam, że przyjęta w roku 2023, za poprzedniego rządu, ustawa o liberalizacji przepisów, dotyczących biogazowni rolniczych, została wyjątkowo zgodnie przyjęta przez wszystkie strony polityczne. Za jej przyjęciem było 449 posłów, czyli wszyscy obecni na głosowaniu.

- Mieszkańcy obawiają się, że biogazownia będzie kolejnym po wysypisku śmieci i świniarni źródłem smrodu.
- Jest dokładnie odwrotnie. Biogazownie rozwiązują problemy z odorami. Odpady z produkcji rolniczej powinny trafiać, jak w krajach zachodnich, do biogazowni. W Polsce obornik i gnojowica, po odleżeniu na otwartym powietrzu paru miesięcy, są rozrzucane i wylewane na pole. Chcemy zabierać te wszystkie źródła przykrych zapachów i przerabiać na biogaz.
Surowy obornik i gnojowica od lat trafiają na pola. Wydzielają odory i metan, który zwiększa efekt cieplarniany (to gaz 80 razy bardziej podgrzewający planetę niż CO2).

- Jak to będzie wyglądać w praktyce?
- Obornik, który teraz jest wylewany na pola, szczelna cysterna przywiezie do naszego zakładu. Tam trafi do hermetycznego zbiornika. Biogaz po wytworzeniu i po oczyszczeniu zostanie wtłoczony do sieci. Technologia jest szczelna, nie ma odorów, bo odór oznaczałby, że uciekają nam pieniądze.

- Z czego będziecie robić biometan?
- Tylko z gnojowicy i obornika. Gaz produkowany z tych substratów, w przeciwieństwie do gazu ziemnego, ma tzw. ujemną emisyjność. Dzięki temu możemy sprzedawać tzw. zielone certyfikaty, które stanowią duży dodatkowy dochód.
Od razu dodam, że produkcja biogazu z odpadów zwierzęcych kasuje możliwość uzyskiwania zielonych certyfikatów, co czyni inwestycję praktycznie nieopłacalną.

- Ile samochodów dziennie będzie dowozić gnojowicę i skąd?
- Będzie to dziennie maksymalnie 25 cystern, ok. 2 na godzinę. Ruch na drodze do Domaszkowic to ok. 2500 samochodów dziennie, więc zwiększymy ruch o 1%. Gnojowica będzie dowożona z gospodarstw rolnych z odległości do 100 km od Nysy.

- Ile wynosi odległość planowanej biogazowni od zabudowy mieszkaniowej?
- Odległość od zabudowań to 1100 metrów. W Niemczech biogazownie stoją 300 m, a we Francji nawet 100 m od zabudowań. Mamy ogromny zapas. Lokalizacje biogazowni w Europie pokazują, że ta branża nie jest uciążliwa dla człowieka. Obawy w Polsce wynikają z tego, że nie znamy tej branży jak mieszkańcy Europy Zachodniej. Surowca do produkcji biogazu mamy więcej niż Niemcy. Działa tam ok. 11 tys. biogazowni. Pracuje w nich ok. 46 tys. osób, wg Fachverband Biogas - niemieckiego zrzeszenia biogazu.

- To dlaczego biogazownie kojarzą się ze smrodem?
- W starych biogazowniach były tzw. laguny, czyli otwarte zbiorniki fermentacyjne, jak zbiorniki przy hodowlach tuczników czy bydła. Były otwarte i smród ulatywał w powietrze, jak z obornika rozrzuconego po polach.

- Mieszkańcy obawiają się też pofermentu, czyli tego, co będzie wychodzić z biogazowni. Co będziecie z tym robić?
- Mamy wstępne umowy z odbiorcami pofermentu. Są to duże gospodarstwa rolne, odległe do 100 km od gminy Nysa. Poferment mają zabierać auta, które przywiozą gnojowicę. Rolnicy korzystają z poferementu, bo to doskonały nawóz, tańszy o 70 proc. od nawozu mineralnego. W pofermencie nie ma bakterii E.coli. Groźba skażenia wód gruntowych, jak przy surowej gnojowicy czy oborniku, nie istnieje. Poferment ma zapach przypominający glebę. W procesie produkcji biogazu substancje złowonne, np. amoniak, siarkowodór czy lotne kwasy tłuszczowe, są rozkładane. Niszczone są też patogeny zawarte w oborniku.

- Jak chcecie przekonać mieszkańców do swojej inwestycji?
- Jesteśmy otwarci na dyskusję, chętnie spotkamy się z przedstawicielami społeczności lokalnej, jeśli będzie taka wola. Zapraszamy na wizytę studyjną do działającej biogazowni, większej od projektu w Domaszkowicach. Pragnę podkreślić, że biogazownie na Zachodzie Europy służą społecznościom lokalnym. Usuwają odory z obornika czy gnojowicy, dostarczają energię elektryczną i gaz, a także energię cieplną, dają miejsca pracy. W przypadku Domaszkowic możliwe jest zatem usunięcie problemu z odorami z lokalnej hodowli tuczników. Można też rozważyć dostarczanie taniego ciepła do ogrzania domów. Tego typu projekt funkcjonuje już nawet w Polsce.

Wywiad ukazał się pierwotnie na łamach tygodnika Nowiny Nyskie nr 37/2024

 


Wzrost produkcji biometanu w Europie. Wyjątkiem Polska

Wzrost produkcji biometanu w krajach Unii Europejskiej osiągnął 37 proc. W pozostałych krajach kontynentu produkcja wzrosła o 20 proc. w porównaniu do danych z lat 2022-2023. Nowe biometanownie powstają nawet na Ukrainie objętej wojną z Rosją. Polska stanowi wyjątek w zastosowaniu tej najnowszej technologii biogazowej. Pierwsza biometanownia w Polsce projektowana jest w obrębie Domaszkowic w Gminie Nysa.

Biometanownie na kontynencie europejskim, według najświeższych danych, produkują 6,4 miliarda metrów sześciennych biometanu rocznie. Jak wskazuje opublikowana w czerwca br. Mapa Biometanu Europejskiego, 81 proc. wszystkich zdolności produkcyjnych przypada na instalacje zlokalizowane w krajach Unii Europejskiej.

Działające europejskie biometanowanie mogą przyczynić się do ograniczenia emisji CO2 niemal o 29 milionów ton rocznie. Instalacje, łącznie, mogą również dostarczać odnawialną energię dla 5 milionów europejskich gospodarstw domowych przez cały rok lub napędzać 145 tysięcy pojazdów gazem bio-LNG przez cały rok.

Mapa przedstawia 1,548 biometanowni. Reprezentuje to 32 proc. wzrost liczby instalacji w Europie w porównaniu do poprzedniej edycji mapy, która zawierała 1,174 obiektów tego typu. Ponad 80 proc. zgłoszonych do Europejskiego Stowarzyszenia Biogazu (EBA) instalacji biometanowych jest teraz podłączonych do sieci gazowej. Niemal połowa (49 proc.) jest podłączona do sieci dystrybucyjnej, a 14 proc. produkowanego biogazu wykorzystywanych jest jako paliwo w pojazdach drogowych.

Grafika: European Biogas Association (EBA) - European Biomethane Map 2024

Francja jest jednym z krajów przewodzących w rozwoju biometanowni i prawie podwoiła swoją zdolność produkcyjną w porównaniu do poprzedniej edycji mapy. Włochy również wykazały znaczący wzrost, zwiększając liczbę instalacji czterokrotnie, a całkowitą zdolność produkcyjną ponad trzykrotnie, podczas gdy Wielka Brytania i Dania utrzymują swoje pozycje wśród pięciu największych producentów biometanu w Europie. Niemcy pozostają największym producentem biometanowni.

Dynamika w sektorze biometanu ściśle odpowiada celom na 2030 rok określonym w planie REPowerEU. Według analiz EBA do 2030 roku zabezpieczono już 25 miliardów euro na zainstalowanie 950 nowych instalacji biometanowych.

Mapa Biometanu Europejskiego jest coroczną publikacją EBA.


Zaproszenie na wizytę studyjną

BZK Energy skierowało oficjalne zaproszenie do udziału w wizycie studyjnej w biogazowniach funkcjonujących na terenie Polski. Działają w nowoczesnej technologii, której zastosowanie przewidziano w obrębie Domaszkowic. Zaproszenie zostało przesłane do Rady Miasta Nysa i przedstawicieli społeczności lokalnej.

Celem wizyty, dotyczącego projektu „Budowy instalacji OZE, gospodarki obiegu zamkniętego – biogazowni rolniczej, biometanowej w miejscowości Domaszkowice”, będzie zapoznanie się z technologią i bieżącym funkcjonowaniem biogazowni rolniczych, które są technologicznymi odpowiednikami projektu inwestycyjnego BZK Energy w obrębie Domaszkowic.

Przygotowanie wizyt było możliwe po uzyskaniu przez BZK Energy zgody na przeprowadzenie wizyt studyjnych od właścicieli biogazowni rolniczych. Zgody otrzymano w dwóch nowoczesnych obiektach, które odpowiadają planom inwestycyjnym w obrębie Domaszkowic. Powstały niedawno, w tej samej technologii uwzględnionej przez spółkę w dokumentacji złożonej w Urzędzie Gminy Nysa w ramach procedowania projektu.

Spółka podkreśliła w zaproszeniu, że inwestycje biogazowe są niezbędnym elementem transformacji środowiskowej, energetycznej, gospodarczej i cywilizacyjnej naszego kraju. Dotyczy to m.in. inteligentnego przetwarzania odpadów z produkcji rolnej, co jest szczególnie istotne w Gminie Nysa, będącej w dużej mierze gminą rolniczą.

Biorąc pod uwagę trwający okres urlopowy BZK Energy zaproponowała przeprowadzenie wizyty studyjnej 6 września 2024 r. Spółka zaproponowała w zaproszeniu wyjazd do obu biogazowni lub do wybranej, zależnie od preferencji uczestników wyjazdu.

Zgłoszenia do udziału w wizycie studyjnej przyjmuje Jakub Augustynowicz, dyrektor ds. inwestycji BZK Energy, augustynowicz_j@bzk.pl.